Oferta & FAQ

Mam dla Was kilka pakietów, dostosowanych do różnych potrzeb.

Punktem wspólnym każdego z nich kilkaset zdjęć w galerii online, a ponadto stylowe pudełko z odbitkami.

Dodatkowo możecie zamówić album ślubny, a także umówić się ze mną na sesję narzeczeńską i poślubną. Zachęcam do kontaktu, bym mógł opowiedzieć Wam o szczegółach.

Nasza współpraca nie musi się rozpocząć lub zakończyć w dniu ślubu. Wykonuję też sesje rodzinne i indywidualne, a także zdjęcia na imprezach okolicznościowych. Chętnie uwiecznię Wasze wieczory panieńskie/kawalerskie.

Ponadto mam za sobą dziesiątki sfotografowanych koncertów, spektakli, a nawet eventów sportowych. Uwielbiam fotografię i jestem otwarty na najróżniejsze wyzwania. Nieustannie się szkolę i rozwijam, by móc oferować Wam usługi na najwyższym poziomie.

FAQ

Czyli pytania & odpowiedzi

Mieszkam pod Wrocławiem, ale to nie ma większego znaczenia. Chętnie wykonam dla Was reportaż na drugim końcu Polski, a nawet za granicą. Odległość nie jest przeszkodą.

W umowie zapisuję, że pełny reportaż otrzymacie maksymalnie 60 dni po Waszym ślubie. W praktyce jednak nigdy nie oddałem zdjęć później niż po miesiącu (najczęściej zdjęcia są gotowe do trzech tygodni po weselu). Wcześniej – zwykle dzień po, a maksymalnie do trzech dni po ślubie – otrzymacie ode mnie zajawkę w postaci kilku obrobionych fotografii.

Tak, każde zdjęcie przechodzi proces obróbki. Chcę, by efekt finalny Was zachwycił, zależy mi na tym, by reportaż, który ode mnie otrzymacie, był dla Was pięknym wspomnieniem na całe życie.

Oczywiście, chyba, że tego nie chcecie i mi o tym powiecie. Według mnie to ważne, by takie fotografie w reportażu się znalazły. Być może pozowane zdjęcia z poszczególnymi gośćmi, nie będą tymi, na które będziecie czekać najbardziej, ale uwierzcie mi – to one trafią potem na regały Waszych babć, dziadków, rodziców, chrzestnych czy przyjaciół. Dlaczego więc z nich rezygnować? Decyzja należy do Was, ale ja zachęcam.

Galerię online (liczba zdjęć zależy od wybranego pakietu) oraz pudełko z odbitkami.  Możecie też domówić album ślubny, a także umówić się ze mną na sesję narzeczeńską i poślubną. Zachęcam do kontaktu, bym mógł przedstawić Wam pełną ofertę.

Pracuję na dwóch aparatach, a co za tym idzie, na dwóch obiektywach jednocześnie. To pozwala na szybkie złapanie zarówno bliskich, jak i dalekich kadrów, a w razie awarii sprzętu nie ma obawy, że jakiś ważny moment Waszego wesela mi ucieknie. Ponadto każdy z moich aparatów zapisuje zdjęcia na dwóch kartach jednocześnie. Używam profesjonalnych kart, które jeszcze nigdy mnie nie zawiodły, ale… lepiej się zabezpieczać. 🙂

Jasne, jeśli jesteście z Dolnego Śląska, możemy się spotkać we Wrocławiu lub okolicach. Jeśli logistycznie będzie to dla Was trudne, chętnie połączę się z Wami online. Zawsze możecie się też ze mną umówić na sesję narzeczeńską, do czego Was zachęcam.

Organizacja wesela wiąże się z dużymi kosztami, więc rozumiem, że niektóre pary rezygnują z sesji narzeczeńskiej. Przed swoim ślubem też takiej sesji nie miałem i dziś tego trochę żałuję. Oczywiście to nic obowiązkowego, ale sesja narzeczeńska ma kilka niewątpliwych plusów. Po pierwsze będzie okazją, by oswoić się z obiektywem, po drugie poznamy się „na żywo”, co sprawi, że w dniu ślubu będziecie się już czuli bardzo swobodnie, a po trzecie… to super pomysł na randkę! Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej możecie potem wykorzystać na zaproszeniach czy na Waszym weselu. Dlatego jeśli się wahacie, to uwierzcie mi, że warto.

Reportaż ślubny ma oddawać emocje, które czujecie w trakcie tego niezwykle ważnego dnia. Uwielbiam łapać te najbardziej ulotne momenty – wyjątkowe spojrzenia, prawdziwe uśmiechy, wzruszenia, radość… Chętnie tworzę kadry dynamiczne i spontaniczne, ale bardzo chciałbym poznać Wasze oczekiwanie, dowiedzieć się czegoś o Was i przekonać, że nie musicie nikogo udawać. Wystarczy, że będziecie sobą, ja zajmę się resztą i obiecuję, że wyjdzie pięknie.

Pracuję w stylu reportażowym. Jestem obserwatorem, nie kreatorem. Nie chcę zbytnio ingerować w Wasz dzień. Chcę go sfotografować prawdziwie. By za 20 lat te zdjęcia przypomniały Wam nie tylko, jak wtedy wyglądaliście… ale przede wszystkim – jak się wtedy czuliście.

To nie oznacza, że nie powiem Wam, gdzie warto ustawić się w trakcie przygotowań, aby zdjęcia wykonać w ładnym miejscu i odpowiednim świetle. Na pewno jednak nie będę Was prosił o powtórki przy zapinaniu sukienki czy ubieraniu butów.

To nie oznacza także, że nie poprowadzę Was w trakcie sesji. Postaram się zrobić to tak, by wydobyć z Was prawdziwe emocje, prowokując sytuacje, które sprawią, że zapomnicie o tym, że jesteście fotografowani. To działa, zaufajcie mi 🙂

Najlepiej napiszcie maila na adres foto@kamiltysa.pl, chętnie odniosę się do wszelkich wątpliwości. Pamiętajcie, że nie ma złych pytań i piszcie śmiało.

Kontakt

Możecie mnie pytać o wszystko, bardzo chętnie odpowiem na wszelkie nurtujące Was kwestie. Jeśli mogę Was prosić, to zwracajcie się do mnie po imieniu.